Dzis 23 dzień ojca... Rano obudziam się z kacem:) Byam wczoraj na koncercie mojego demona...Maćka.Maciek- wy go jeszcze nie znacie.MA 27 lat 9 kobiet tygodniowo jest cudownym kochankiem wielkim oszustem i balaganiarzem. Kocham go od roku, chociaz teraz juz mniej, juz powoli milosc zaczyna przeradzac sie w nienawisc. Myslalam ze w sumie juz sie to stalo, az tu nagle wczoraj zawieszenie broni. Koniec końców opiam się z MAćkiem, jego ex panną, jego obecną panną i kolegą ze studiów. Dokadnie nie wiem o czym gadalismy, chyba o tym jak nam dobrze bylo w nocy i o tym jak kiedys myslalam ze bedziemy mieli dzidziusia i jak on mi zagrozil ze odbierze miprawa rodzicielskie:) marzyciel, chociaz studiuje prawo! Potem snuliśmy plany, że w roku 2015 jesli oboje nie bedziemy jeszcze ustatkowani to zrobimy bliźniaki i kto wie ...może się chajtniemy.W każdym bądź razie jestem gupia. Jak ja mam wygrać z demonem i rozpocząć nowe życie skoro demony siedzą mi w gowie , sercu......MAĆKU PROSZE ODEJDŹ!!!!!!!!
Najnowsze Wpisy
madzik1981 : :
Linki
Brak linkówArchiwum
Kalendarz
| pn | wt | sr | cz | pt | so | nd |
|---|---|---|---|---|---|---|
| 27 | 28 | 29 | 30 | 31 | 1 | 2 |
| 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |
| 10 | 11 | 12 | 13 | 14 | 15 | 16 |
| 17 | 18 | 19 | 20 | 21 | 22 | 23 |
| 24 | 25 | 26 | 27 | 28 | 29 | 30 |

